Bory Tucholskie to jeden z największych kompleksów leśnych w Polsce i stały punkt na grzybowej mapie Pomorza oraz Kujaw. Zanim jednak spakujesz koszyk, zrozum jedną rzecz: to nie jest jeden wielki, jednorodny las. Rozległe połacie suchych borów sosnowych rosnących na piaskach to zupełnie inny grzybowy świat niż wilgotne lasy mieszane nad jeziorami i w dolinach rzek. Grzyby rozdzielają te siedliska bardzo wyraźnie — i właśnie dlatego planowanie wyjazdu zaczyna się od wyboru obszaru, a nie od wyboru drogi.
W suchym borze sosnowym królują gatunki związane z sosną: maślaki, podgrzybki, kozaki, a od września rydze. W mieszanych lasach nad jeziorami, gdzie do sosen dołączają dęby, buki i brzozy, masz realne szanse na borowika szlachetnego i kurki. To dwa różne scenariusze wyprawy i dwa różne koszyki.
Kluczem jest podłoże i drzewostan. Bory tucholskie leżą na piaszczystych glebach, na których sosna radzi sobie najlepiej. Tam, gdzie piasek jest suchy i lichy, rosną niemal wyłącznie sosny — i to im zawdzięczasz masowe pojawy maślaków i podgrzybków. Tam, gdzie dolina rzeki lub otoczenie jeziora podnosi wilgotność i wzbogaca glebę, wchodzi dąb, buk i brzoza. I wtedy w grze są borowiki oraz kurki, które bez liściastych sąsiadów w większości nie wyjdą.
Praktyczny wniosek: jeśli celujesz w maślaki i podgrzybki, celuj w serce suchych borów. Jeśli chcesz borowików i kurek, trzymaj się blisko wody — jezior, rzek i podmokłych dolin, ale samych bagien unikaj, bo tam grzybów jadalnych jest najmniej.
Nie musisz znać całych Borów Tucholskich — to setki tysięcy hektarów. Wystarczy, że wybierzesz jeden lub dwa obszary i będziesz je obserwować przez sezon. Poniżej punkty wyjścia: powszechnie znane, duże obszary, do których łatwo dojechać z Pomorza i Kujaw, a których granice znajdziesz na każdej mapie.
Serce regionu, otaczające Tucholę. To najbardziej zróżnicowana część kompleksu: obok siebie leżą suche bory na piaskach, wilgotniejsze bory z mchami i mieszane lasy nad jeziorami. Dla pierwszego wyjazdu to dobry wybór właśnie dlatego, że w jednym obszarze sprawdzisz oba scenariusze — bór i las nad wodą. Z Tucholi w każdą stronę rozchodzą się leśne drogi, a sieć nadleśnictw ułatwia weryfikację, gdzie aktualnie w ogóle warto wjechać.
Obejmuje dolinę Wdy z jej przełomem między Tucholą a Świeciem. Wilgotniejsze siedliska dolinne to dobry kierunek po tygodniach z opadami: tu częściej niż w suchym borze trafisz na rydze i podgrzybki, a w mieszanych fragmentach drzewostanu — na borowiki. Uwaga na podmokłe zagłębienia: po deszczach część ścieżek w dolinie bywa błotnista, więc buty i zapas czasu to nie ozdobnik.
Południowo-zachodnia część regionu na Kaszubach. Piaskowe bory przeplatane jeziorami dają ten sam duet siedlisk co Tucholski Park Krajobrazowy, ale w mniejszej skali i z innym klimatem — sporo wody, sporo mchu, wilgotniejsze powietrze. To obszar, w którym po dobrych opadach szybko reagują gatunki sosnowe, a przy jeziorach można przeskoczyć do strefy mieszanej.
Jezioro Charzykowskie leży w granicach Zaborskiego Parku Krajobrazowego i to jeden z najlepiej znanych akwenów regionu. Lasy nad jego brzegami mają charakter mieszany, więc poza sosnowymi klasykami licz tu na kurki i podgrzybki, a w najlepszych sezonach na borowiki. Atut: łatwy dojazd i rozwinięta baza w okolicy, co pozwala wyjechać rano i wrócić tego samego dnia bez maratonu za kierownicą.
Region zwany Kaszubską Szwajcarią na południu województwa pomorskiego. Wdzydzki Park Krajobrazowy chroni otoczenie jeziora Wdzydze — rozlewiska, wzgórza i mocno mieszane drzewostany. To jeden z lepszych kierunków na borowika i kurkę w całych Borach, z tą samą zasadą co wszędzie: im bliżej wody i liściastych drzew, tym lepiej. Dojazd z Trójmiasta zajmuje zwykle od godziny do półtorej, zależnie od pory dnia.
Jeśli wolisz jechać od strony Kujaw lub doliny Wisły, naturalnym punktem wejścia są okolice Świecia — stąd blisko do Wdeckiego Parku Krajobrazowego i północnych fragmentów kompleksu. Sama Tuchola i jej okolice to z kolei najbardziej znane wrota do serca borów. W obu przypadkach dojazd z Bydgoszczy to około godziny, z Grudziądza podobnie.
Na mapie regionu jest też Park Narodowy Bory Tucholskie i tu zasada jest bezdyskusyjna: zbieranie grzybów jest zabronione. Park narodowy to najwyżej chroniona forma ochrony przyrody w Polsce — wyjmij go z planów zbiorów, nawet jeśli jego granice na mapie stykają się z terenami, na których zbieranie jest dozwolone. W skali całych Borów to niewielki obszar, więc łatwo go ominąć, ale warto wiedzieć, gdzie leży, żeby nie wjechać tam przypadkiem.
| Obszar | Siedlisko | Na co liczyć | Jak sprawdzić warunki |
|---|---|---|---|
| Tucholski Park Krajobrazowy | suche bory na piaskach i lasy mieszane nad jeziorami | maślak, podgrzybek, kozak, kurka | mapa potencjału plus komunikaty nadleśnictw |
| Wdecki Park Krajobrazowy | wilgotna dolina rzeki, świeże bory i grądy | rydz, podgrzybek, borowik | mapa potencjału i opady z ostatnich dni |
| Zaborski Park Krajobrazowy | bory na piaskach i brzegi jezior | maślak, kozak, kurka | mapa potencjału i prognoza pogody |
| okolice jeziora Charzykowskiego | lasy mieszane nad wodą | kurka, podgrzybek, borowik | mapa potencjału i opady z ostatnich dni |
| okolice Wdzydz | mieszane drzewostany i brzegi rozlewisk | borowik, kurka, podgrzybek | mapa potencjału i komunikaty nadleśnictwa |
| okolice Tucholi i Świecia | rozległe bory sosnowe z wyspami lasu mieszanego | maślak, podgrzybek, rydz | mapa potencjału, czaswlas.pl, prognoza pogody |
Poza samym parkiem narodowym pamiętaj o rezerwatach przyrody — w Borach Tucholskich jest ich sporo, a ich granice nie są z dystansu rozpoznawalne w terenie. W rezerwacie zbieranie grzybów również jest zabronione, a kary za naruszenie obowiązują w obu przypadkach. Zanim zatrzymasz auto i wejdziesz w las, zerknij na mapę obszarów chronionych — zajmuje to minutę i oszczędza nieprzyjemną rozmowę z kontrolą.
Nawet najlepszy obszar zrobi się przeciętny w złą porę sezonu. Trzy rzeczy decydują o tym, czy wyjazd się opłaci: aktualny potencjał grzybowy, pogoda z ostatnich dwóch tygodni i informacja od leśników. Sprawdź je w tej kolejności.
Jedna rada na koniec: nie zmieniaj obszaru po każdym nieudanym wyjeździe. Bory Tucholskie owocują falami — ten sam fragment lasu, który wczoraj był pusty, po tygodniu może zalegać od podgrzybków. Wybierz obszar z tabeli powyżej, obserwuj go przez cały sezon i ucz się jego rytmu. To przynosi więcej koszyków niż szukanie kolejnego idealnego miejsca.